Przy okazji prezentowania naszych koni powstał drobny problem: jak i kiedy mierzyć konie? Otóż konie hodowlane są mierzone (wysokość w kłębie, obwód klatki peiersiowej oraz obwód nadpęcia) z chwilą dokonywania opisu poprzedzającego wpis do Ksiąg Hodowlanych. Jest to zazwyczaj po ukończeniu 3-go roku życia. Jednak konie huculskie są późno dojrzewające. Rosną do 5, a nawet 6 roku życia. Nic więc dziwnego, że koń mierzony powtórnie 2, lub 3 lata po pierwszym pomiarze, jest wyższy o kilka centymetrów.
Jeśli chodzi o wałachy, PZHK niestety, nie prowadzi pomiarów zoometrycznych. Mierzymy je w stadninie na własne życzenie. Piszę niestety, ponieważ w ten sposób hodowcy są pozbawieni istotnych informacji o synach swoich ogierów, zaświadczających przecież o ich wartości i urodzie. Jeśli chodzi o technikę pomiarów, to wysokość konia mierzy się aktualnie laską zoometryczną. Ten pomiar jest o 5 - 7 cm mniejszy, niż dokonany taśmą. Taśma bowiem zatacza pewien łuk na boku konia i "przekłamuje" pomiar.
Ostatnia uwaga dotyczy wzrostu koni huculskich. Są to i powinny takimi pozostać, konie niewielkiego wzrostu. Wymiary ogierów to 134 - 145 cm, natomiast klaczy 132 - 144 cm. Zatem "Fant" ze swoim wzrostem 137 cm jest koniem bardzo typowym. Faktem jest, że wielu jeżdżących woli konie rosłe (np "Gamrata"), lecz jest to już nieco inny typ konia huculskiego.
to zapewne z małą aluzją do mnie;)
tak to prawda, hucuły późno dojrzewają, sama się z resztą o tym przekonałam :))
Fant ma oczywiście wzrost w normie, choć wygląda na mniejszego.
A wszyscy się jeszcze rok temu wyśmiewali, że mam takiego malucha, (tutaj wypinam dumnie pierść chociaż na wzrost Likiera nie mam żadnego wpływu ;P) a urósł o parę dobrych centymetrów ;))
Do niedawna długo zastanawiałam gdzie dokładnie mierzy się obwód klatki i nadpęcia. Teraz już wiem, dzięki byciu przy wycenie hodowlanej:)
Może Miki napisze coś więcej na ten temat? (sama nie umiem tego wytłumaczyć;)) Myślę, że takich osób jak ja wcześniej jest więcej.
Pozdrawiam serdecznie:)
Pomiary koni służą nie tylko do rozpalania emocji, od których było już gorąco na naszym "forum". Służą one do utworzenia wzorca rasowego koni, a także do porównywania poszczególnych koni w obrębie rasy. Nie inaczej jest u naszych, huculskich koników. Pomiary, aby były obiektywne, muszą być dokonywane wg jednakowych dla wszystkich koni przepisów. Stwarza to jednak pewne problemy, o czym poniżej. Najmiej kłopotów budzi pomiar obwodu nadpęcia. Jest dokonywany za pomocą taśmy, na lewej, przedniej nodze konia, poniżej stwawu nadgarstkowego, w najcieńszym miejscu.
Pruski podaje, że pomiaru dokonuje się na przedniej nodze, w 1/3 wysokości nadpęcia. W sumie prawie to samo. Więcej kłopotów jest z pomiarem wysokości koni (pomijając fakt, że akurat ten pomiar jest najbardziej kontestowany). Dokonuje się go za pomocą laski zoometrycznej, na koniu ustawionym na równym, twardym podłożu, przy zdjętych podkowach. Pomiar dokonywany jest w najwyższym miejscu kłębu konia. I tu jest pewien kłopot. Są bowiem rasy koni (w tym rasa huculska), które mają w ogóle słabo zarysowany kłąb. Są także konie, które mają tak umięśniony i otłuszczony kłąb, że trudno jest wskazać jego najwyższe miejsce. Powinno się ono znajdować na 5 lub 6 kręgu piersiowym, bowiem tam są najwyższe wyrostki ościste kręgów, które wraz z tłuszczem, mięśniami i skórą, tworzą kłąb konia. Mogą zatem przy tym pomiarze, dokonywanym przez różne osoby, lub w różnej kondycji konia, wystąpić niewielkie różnice. Niestety, niektórzy "hodowcy", poprzez rózne sztuczki z ustawianiem konia do pomiaru (na górce lub w dołku) próbują dodać lub ująć swemu pupilowi kilka cm. Najwięcej problemów występuje przy pomiarze obwodu klatki piersiowej (lub tułowia) konia. Pomiar ten wykonuje się za pomocą taśmy. Dokonuje się go w połowie długości kłębu, a taśma powinna być prowadzona pionowo w dół, tuż za łopatkami konia i zachodzić pod mostek. Problem w tym, że różna może być "połowa kłębu" a także prowadzenie taśmy po tułowiu konia nie zawsze jest jednakowe. Stąd najlepiej, aby pomiarów dokonywała ta sama osoba, bowiem ewentualny błąd pomiaru jest taki sam dla dużej grupy koni i nie krzywdzi żadnego. Ten pomiar wydaje się szczególnie ważny przy aktualnych normach zoometrycznych obowiązujących dla rasy huculskiej, bowiem aż 45 % ogierów oraz 26 % klaczy wpisanych aktualnie do Ksiąg Stadnych nie spełnia normy, aby obwód klatki piersiowej konia był conajmniej o 30 cm większy, aniżeli jego wzrost! Przypominam w tym miejscu ponownie uwagę, że konie hucuskie rosną aż do 5 - 6 roku życia i jednorazowy pomiar dokonywany w 3 roku życia, przy okazji wpisu do Ksiąg Stadnych jest niewystarczający.
