Strona głownaKontakt

STADNINA KONI HUCULSKICH W NIELEPICACH

Forum dyskusyjne

zania123
2007-02-19 15:20

Tak Walorek to łagodny i Świetny koń taki ładny i wogule ale szkoda że został sprzedany :( wszyscy bardzo bedziemy tesknic za nim bo to świetny koń.. walor ma wiele wielbicieelek:))

wołyś
2007-02-19 19:56

Zgadzam się, dziewczęta szalały za tym mężczyzną ;P Ma coś w sobie :D
Bardzo go lubiłam. Owszem trochę płochliwy, niestabilny, ale świetnie wyszkolony. Ufa jeźdźcowi o czym przekonałam się kilkakrotnie podczas wyjazdów w teren, gdzie zawsze szedł (nawet galopem) tam gdzie go poprosiłam. Nawet w drzewo ;) Oczywiście nigdy nie kazałam mu na nie wpaśc, ale zaufaniem mnie zauroczył... Na ujeżdżalni również idealny. Lubiany przez dzieci, gdyż zawsze chętnie wykonuje polecenia, np zagalopowania.
To na razie tyle. Może później coś dopiszę, bo o kochanym Walorku można dużo pisac.

Niki
2007-02-21 20:46

A ja przyznam szczerze, że Walor nigdy mnie nie urzekł. Kiedy było trzeba to chodził, ale trzeba przyznać mu ogromną cierpliwość i opanowanie:)
Każdy ma inny gust, a to, że wolę ponoszące konie od tych wolniejszych to już inna sprawa;)

garbus93
2007-02-22 20:51

O tak..Walor zasługuje na wiele pochwał. I wszyscy bedziemy go mile wspominać ;) Ciesze sie że jeszcze podczas ferii mogłąm przerzyc na nim tyle wspaniałych terenów! Niestety ostatnich...Ale róznie bywa.
Równiez co do wyglądu nie ma rzadnych zastrzerzeń ;)
Ale jego wbijajacy sie kłąb jest mało przyjemny podczas jazdy na oklep ;P

wołyś
2007-02-23 17:25

Ja tam bardzo lubiłam jeździc na nim na oklep :D Wystające kłęby mi nie przeszkadzają (potrafię się nie obijac o nie). A Jeżdżę na Wołyśku i kiedyś dużo na Nico na oklep wiec mam wprawe :P:P
Walor podobno wybijał.. ale mnie również to nie przeszkadzało :D
Mnie nic nie przeszkadza na to wygląda

kajka46
2007-02-24 15:43

Ja do Walora nie czuję nic mocnego, a tak w ogóle to NIC. Nigdy na nim nie jeździłam, ale widziałam jego zachowanie i słyszałam o nim dużo. Rzeczywiście jest bardzo ładny i ma charakterystyczne dwie skarpetki na lewych nogach. Widziałam jak na ujeżdżalni często nie chciał skakać i nie ładnie zagalopowywał, ale to też zależy od jeźdzca. Kiedyś chciałam na nim pojechać w teren, a pogoda była nie za ładna, to p. Marysia powiedziała mi żebym nie ryzykowała, bo on mi się wywali na prostej. Trochę dziwne, że nie jest taki stabilny. :P A tak to jest miły i łagodny.

kassia
2007-02-25 20:17

Chwyta Walor za oko:) Za serce mnie jakos szczegolnie nie chwycił,ale teren na nim wspominam miło.Płochliwosci nie odnotowałam,a i przyczepnosc do podłoza była zadowalajaca;)
Ładny,miły,grzeczny konik.Szkoda,ze sprzedany.

marysias
2007-02-28 23:14

Pan tego tematu był moją miłością stadninową,jak ogólnie wiadomo.Dwa lata minęły od Naszego uroczego,zimowego spaceru,który dobrze zapamiętała także Jagoda,z powodu dość mroznej pogody.
Dwa lata minęły pięknie,bo z Walorem,bo w słońcu,śniegu,uśmiechu i łzach w grzywie,wściekłości,rywalizacji,spokoju,stępie,galopie,stresie i smutku.
Zawsze był,jakoś tak podświadomie,w środku.
Uspokajał mnie wyjątkowo,napełniał pozytywną energią i nadzieją.Potrafiłam godzinami siedzieć z Nim (piszę Go z dużej litery,widzicie?) na pastwisku,mówić do uszu,oczu,chrap,prowadzić ten specyficzny monolog,a on stał,gapił się na mnie z dość dziwnym wyrazem pyska,jakby mówił 'Maryśka,albo bierzesz się w garść,albo zaraz po Tobie przegalopuję.Delikatnie.'
i szczerze pisząc,udawało Mu się mnie przekonać.
Tyle dla mnie zrobił,pokazał mi,że można!
Moje pierwsze ściganie,jazda na klepca (zresztą dość bolesna),rumak spektaklowy (niezapomniana rola rumaka Kunegundy),wspaniały próbno-hubertusowy koń,oraz łapówka.
'Jeśli chcesz przekupić Marysię,powiedz,że odstąpisz/przydzielisz Jej Walora na jazdę'
pewna Pani instruktor wiedziała,jak wywołać uśmiech na mojej zapłakanej twarzy ;)
Pamiętam taki obrazek sprzed półtora roku-Maja i Walor idą obok siebie,bez zadnego kantara,ani uwiązu,oboje powiewają pięknymi grzywami.

i nadal szklą mi się oczy na myśl,ze znika.przepraszam!

Stadnina Koni Huculskich, Nielepice 196, 32-064 Rudawa, tel. (0-12) 283 87 26,
Stadnina Koni Huculskich w Nielepicach