Płochacz jest bardzo urodziwy i przy zastosowaniu odpowiednich pomocy, grzeczny pod siodłem. Miałam przyjemność siedzieć na nim i jestem zauroczona tym koniem.
nasz ogier odjechal:(....bedzie nam go bardzo brakowalo,kreci mi sie lezka w oku...ale cuz tak musi byc ktos odjezdza a ktos inny przyjezdza....bedziemy tesknic Płochatku;*